Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pudełka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pudełka. Pokaż wszystkie posty

piątek, 11 września 2015

28/2015 Wakacyjne wspomnienia

Taki jest właśnie temat wyzwania Oli z Deco Hobby, którą tym razem gościmy na blogu Pomorze Craftuje. Wywiad z Olą czeka na Was tutaj ---> klik, klik i zapewniam, że warto go przeczytać :)

Moje wspomnienia z tegorocznych wakacji to... praca, praca i jeszcze raz praca... takie uroki mieszkania (prawie) nad morzem ;) I w sumie morzem inspirowana jest moja wyzwaniowa praca. Przygotowałam całkiem prostą, bielutką skrzyneczkę na drobiazgi, przekornie ozdobioną w środku. Ale ta "wnęka" w wieczku sama się o to prosiła ;)


Pudełeczko jest maleńkie, więc do jego ozdobienia wykorzystałam kilka papierowych ścinek, gazę (wcześniej "pomalowaną" gesso, dzięki czemu stała się bardziej sztywna i łatwiejsza w układaniu) zdobyczną rozgwiazdę (dorwaną przez mojego męża na jednym z ostatnich wakacyjnych stoisk we Władysławowie), kilka muszelek, sznurki i perełki. Ot, taki misz-masz ;)



Jeśli chcecie zobaczyć, co wyczarowały Dziewczyny z naszego DT, zajrzyjcie na blog PC ---> klik, klik 

Zapraszam Was gorąco do udziału w zabawie :)

Pozdrawiam,

Ivy


W pracy wykorzystałam m.in.:


http://scrapakivi.com/sklep-scrapbooking/index.php?id_product=1172&controller=product&id_lang=7


wtorek, 30 kwietnia 2013

Komunijne exploding boxy

Sezon komunijny już w rozkwicie, więc z tej okazji zabrałam się jakiś czas temu za przygotowywanie komunijnych pamiątek. I nie wiem, czy to moje przeoczenie, czy nie, ale nigdzie nie widziałam exploding boxów z przeznaczeniem na I Komunię Świętą. Dlatego w mojej głowie zaświtał pomysł, żeby takie pudełka przygotować :-)

A że robiłam je z myślą o dwóch zaprzyjaźnionych kwiaciarniach powstało ich kilkanaście. Żeby nie pokazywać Wam tej ogromnej ilości zdjęć stworzyłam taki mały fotograficzny patchwork :-)


Jak możecie zauważyć na wyżej wymienionym obrazku pudełek powstały dwa rodzaje:

- z kielichem i hostią


- i z książką


Inspiracją dla książkowych pudełek były torty komunijne przygotowywane przez moją mamę :-) 

Wszystkie pudełka mają z boku kieszonki ozdobione kiściami winogron, miejsce na życzenia oraz okazjonalny cytat. Do ich wykonania użyłam mnóstwa papierów, które możecie znaleźć w sklepiku Rapakivi. Więcej szczegółów i jeszcze więcej zdjęć znajdziecie na firmowym blogu. Zapraszam do oglądania :-)

Jeżeli ktoś miałby ochotę zobaczyć pudełka na żywo znajdziecie je w kwiaciarni Cuda Wianki w Wejherowie i U Marysi we Władysławowie. 


Pozdrawiam wiosennie,

Ivy


Lista materiałów:

- karton rough absolute white;
- karton wizytówkowy biały len;
- papier Winter Elegance #2;
- papier Hot&Cold #2;
- papier Hot&Cold #6;
- papier Just a Note #3;
- papier Just a Note #4;

sobota, 27 kwietnia 2013

Domek dla słonia :-)

Czyli pudełko z okazji 25-lecia małżeństwa pewnej pary.


A w środku miejsca na tytułowego słonia - mosiężnego i dość ciężkiego, dlatego denko pudełka musiałam nieco wzmocnić tekturą introligatorską.


Kolorystykę "domku" dopasowałam do jego mieszkańca. Dodałam trochę zieleni i różu, żeby nieco ożywić całość.


Papiery to prawdziwy miks Rapakivi - Winter Elegance #3, Hot&Cold #4 i różowe paseczki wycięte z Just a Note #2. Do tego baza z rough absolute white i białe wycinanki z juty. A do tego sporo kwiatków - eleganckie róże z tiulem i te bardziej "klasyczne" białę oraz malutkie różowe i trochę zielonych kwiatuszków. 


W środku znalazło się też miejsce na cytat - chyba mój ulubiony :-)


W końcu wracam do blogowania. Ciekawe na jak długo o_0

Buziaki :-*

Ivy


Lista materiałów:

- papier rough absolute white;
- papier wizytówkowy juta kość słoniowa;
- papier Winter Elegance #3;
- papier Hot&Cold #4;
- papier Just a Note #2;
- różyczki z tiulem (moje ulubione ;-))
- klasyczne białe róże;
- drobne różyczki w kolorze różowym.

niedziela, 3 lutego 2013

Walentynkowo

Prawdę powiedziawszy nie przepadam za walentynkami i jakoś nie mam zwyczaju ich obchodzić, trochę w przeciwieństwie do mojego męża ;-P Mimo tej małej niezgodności, oboje uważamy, że moglibyśmy się bez tego dnia obyć, bo każdy inny dzień  roku jest dobry na miłosne wyzwanie i tak naprawdę nie trzeba szukać do tego specjalnej okazji. 

No, ale czy walentynki, czy nie czasem każdego nachodzi ochota, żeby zrobić coś "czerwonego w serduszka". Mnie zainspirowało do tego pudełko, które kiedyś dostałam od mojego męża, dłuuugo przed naszym (w sumie niedawnym) ślubem. To było takie grube, białe pudełko zrobione z tektury introligatorskiej owinięte w błyszczący papier i przewinięte wstążką. W środku kryła się spora garść cukierków i... drugie, mniejsze pudełko z tektury. W tym pudełku z tektury, kryło się trzecie - małe pluszowe w kształcie serduszka. Co było w środku, możecie się domyślić ;-P dodam tylko, dla ścisłości, że to nie były walentynki, tylko Boże Narodzenie i nie były to też nasze pierwsze zaręczyny. Te pierwsze wyglądały zupeeełnie inaczej, ale o tym to może przy innej okazji...

W każdym razie wszystkie Adaśkowe pudełka zachowałam (jedno tylko z czasem trochę zalterowałam o_0).

No to moja wersja pudełka wygląda tak skromnie:


Ale w środku trochę bardziej bogato ;-)


Czerwony kolor zawdzięcza Hot&Cold #5 i dodatkami z paska z elementami do samodzielnego wycięcia Hot&Cold #2. Jako, że brakowało mi napisów na tę okazję, sama je sobie wyprodukowałam wzorem wycinankowych tagów w programie graficznym. 

Jak widać, na środku pudełka jest miejsce na dedykację, ale małe pluszowe serduszko zmieści się także:


Oczywiście w środku wcale nie musi być pierścionek ;-P 

Pudełeczek powstało trochę więcej:


W środku wszystkie są dość podobne, więc nie będę ich tu pokazywać. Część zawędrowała do zaprzyjaźnionej kwiaciarni, z myślą o której właśnie je przygotowywałam. Mieszkańców Wejherowa i okolic zapraszam do kwiaciarni Cuda Wianki, w której, jak sama nazwa wskazuje znajdziecie same cudeńka :-)

Pełne materiałoznawstwo dostępne na blogu Rapakivi.

Do mężowych pudełek niestety się nie umywają, ale cóż... ;-P

Udanej niedzieli Wam życzę :-***

poniedziałek, 14 stycznia 2013

Wzywanie Rapakivi #13 - dla Babci i Dziadka

Pierwsze w 2013 i generalnie już 13 wyzwanie Rapakivi. Coś czuję, że 13 będzie moją szczęśliwą liczbą w tym roku... Musi!

W każdym razie tematem wyzwania, który podała nam przesympatyczna Marta jest craftowy prezent dla Babci i Dziadka. Z tej okazji przygotowałam prosty komplet - kartkę w formie taga i torebeczkę na słodkości. 

Ja już niestety dziadków nie mam, więc im takiego prezentu nie podaruję, dlatego moja wyzwaniowa propozycja jest bardziej uniwersalna, bo bileciku zawsze można się pozbyć ;-P

Szczegóły dotyczące materiałoznawstwa i inne inspirujące prace naszego DT możecie znaleźć oczywiście na blogu. Zapraszam do zabawy :-)

Ściskam,

Ivy

niedziela, 25 listopada 2012

Ślub w bieli

W przerwie między świątecznymi pracami (które w ostatnich dniach powstają trochę w bólu i w męce, bo pogoda za oknem nie sprzyja wprawianiu się w bożonarodzeniowy klimat) kleję sobie pudełeczka na różne okazje.

Jako jedno z pierwszych powstało to:


Calutkie białe wykonane z papieru wizytówkowego "biały len", wytłoczonego bardzo eleganckim folderem do embossingu (jednym z dwóch przeze mnie posiadanych ;-P). Z zewnątrz bardzo proste, kryje bogate wnętrze.

Na środku umieściłam kompozycję z kwiatów (dużych różanych pączków i trochę mniejszych eleganckich róż) i motyli. Gdzieniegdzie ozdobiłam ją moimi ulubionymi perełkami.


Po bokach znalazło się miejsce na kieszonki na prezent pieniężny albo los szczęścia ;-) życzenia i dopasowany do okazji cytat.


Napisy wydrukowałam na supergładkim smooth absolute white

Wyszło prosto i elegancko - dokładnie tak, jak chciałam :-)



Udanej niedzieli Wam życzę :-*

poniedziałek, 11 czerwca 2012

Pudełeczko z motylami

Taki exploding box powędrował do mojego kuzyna i jego żony, którzy w minioną sobotę hucznie obchodzili swoją 10 rocznicę ślubu:



Papier Be optimistic #1 w cudne, kolorowe motylki zestawiłam ze stonowanym gazetowym Be optimistic #3, na którym miejscami również widoczny jest motylkowy motyw. Dodałam dopasowaną kolorystycznie pomarańczową wstążkę, białe różyczki z tiulem i listki - wycięte z kalki technicznej oraz groszkowej strony Be optimistic #1. Baza to mój ulubiony, łatwy w przycinaniu papier wizytówkowy w formacie 30 cm x 30 cm, tym razem o fakturze lnu.

Środek to dalej te same papiery:


Dodałam tylko kilka pomarańczowych różyczek i motylki z błękitnej strony Be optimistic #3 oraz kalki.  


I na koniec jeden z moich ulubionych aforyzmów - prosty, ale jaki prawdziwy :-)


Miłego dnia :-)

poniedziałek, 4 czerwca 2012

Dla nowożeńców :-)

Dla pewnej przesympatycznej pary, która w sobotę wzięła ślub powstało takie oto pudełeczko:



W całości niemal - poza dodatkiem papieru wizytówkowego o fakturze lnu i supergładkiego białego - wykonane z Be optimistic. Kolorowe paseczki z Be optimistic #2 połączyłam z uroczymi serduszkami z Be optimistic #6. Dodałam także listki wycięte z tylnej strony paska #2. Każdą papierową gałązkę podkleiłam dodatkowo listkami z kalki technicznej. Nadało to całości nieco elegancji, lekkości i trochę zrównoważyło intensywną kolorystykę pudełka.

W środku pudełeczko prezentuje się tak:


Na bocznych ściankach znalazło się miejsce na stosowny wierszyk...


... żartobliwe życzenia dla Panny Młodej...

... oraz dla Pana Młodego. Treść życzeń wymyślona przez zleceniodawcę - Adaśkową siostrę :-)

No i oczywiście nie mogło zabraknąć kieszonki na stosowny z tej okazji suwenir ;-P


Na samym środeczku za to znalazła się przestrzenna kwiatowo - motylowa kompozycja.


No i okazało się, że Be optimistic to idealna papiery na ślubne okazje, zwłaszcza na te letnie, które niekoniecznie muszą być utrzymane w pastelowych barwach :-)

Buziaki :-*

środa, 21 lipca 2010

Na zielono i na niebiesko...

No i trochę na szybkiego ;-) Pudełeczko na wyzwanie Tusi na portalu Polki Scrapują.



Pozdrawiam :-)

środa, 28 kwietnia 2010

Zielone pudełko do przechowywania samych dobrych wspomnień...

Wszyscy, którzy dość dobrze mnie znają, wiedzą o moim zamiłowaniu do zbierania różnych idiotycznych, czasami zupełnie niepotrzebnych rzeczy. Jednym z takich przedmiotów są beznadziejne, kartonowe pudełka made in China - pozostałość po wakacyjnej pracy na stoisku z pamiątkami. Pierwotnie były oklejone czymś czerwonym przypominającym trochę ceratę i wypchane pianką oraz służyły do przechowywania "cudownych" breloczków ze znakami zodiaku...

Stwierdziłam, iż fantastycznie będą się nadawać do przechowywania zdjęć. Okleiłam je więc papierem i odpowiednio ozdobiłam. W środku zrobiłam też miejsce na wklejenie ulubionej fotki. A paskudne zapięcie na magnes, które nie chciało zupełnie działać, zastąpiłam napą.

Jestem bardziej niż zadowolona z efektu :-) Zgłaszam więc pudełeczko do zielonego wyzwania Rosalli na Art-Piaskownicy.

Niestety, pogoda nie pozwoliła na wydobycie całej tej "zieloności" na zdjęciach...






Pozdrawiam ;-)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...